wtorek, 30 czerwca 2015

Czerwiec 2015, podsumowanie.

Brewilomix News
(garść informacji, które zwróciły moją uwagę w ostatnim miesiącu)


Wydarzenia
 Cały czerwiec spędziłem na rysowaniu rozmaitych rysunków, które zawieszałem na nowej tablicy korkowej, która od niedawna zdobi mój pokój. Taka mała rzecz a jak cieszy!
② Może nie jest to wydarzenie, które dotyczyło bezpośrednio mnie, ale wracałem do niego często w ciągu tego miesiąca. Mowa o otwarciu Igrzysk Europejskich 2015 w Baku a konkretnie o wstępie inauguracyjnym Lady Gagi. Piosenkarka mistrzowsko wykonała utwór Johna Lenona "Imagine". 


③ Z dniem 26 czerwca rozpoczęły się wakacje! Jakie macie plany?


Towarzysze miesiąca
(alternatywa dla ulubieńców)


Wiek Adaline
Już bardzo dawno żaden film nie zrobił na mnie tak sporego wrażenia, jak właśnie ten. Informacja, że główna rola przypadła przepięknej i przeuroczej Blake Lively, którą uwielbiam za sprawą "Plotkary", skutecznie namówiła mnie na seans w kinie. Tytułowa bohaterka przychodzi na świat na początku XX wieku. Mijające lata czynią z niej żonę a następnie matkę. Niefortunnej nocy dochodzi do wypadku samochodowego w którym Adaline niemal traci życie. Swoistą pamiątką dla kobiety po tym dramatycznym wydarzeniu jest nieprawdopodobna przypadłość - procesy starzenia się jej ciała zatrzymały się. Od teraz Adaline musi mierzyć się z problemami jakie niesie ze sobą wieczna młodość. Tak, wbrew pozorom niesie. Historia o miłości niemal z baśni, lecz przeplatana trudami życia. Czasem lepiej żyć długo i szczęśliwie, niż... wiecznie.        


Ten miesiąc zdecydowanie upłynął pod znakiem koreańskiego popu (k-pop). W Polsce ten gatunek nie cieszy się ogromną popularnością, aczkolwiek w gronie moich znajomych potrafię wskazać zapaleńców tej muzyki. K-pop to swoista mieszanka. Piosenki są przepełnione chwytliwymi zwrotami a wideoklipy niesamowitymi choreografiami. Ja przede wszystkim lubię ten electropopowy i dance'owy charakter. Jeżeli ktoś nie miał okazji zapoznać się jeszcze z propozycją Koreańczyków to polecam przesłuchać. Chociażby w celu poszerzania swoich muzycznych horyzontów :)    


piątek, 19 czerwca 2015

Wszystkiego najlepszego, czyli 2 urodziny bloga!

  Sto lat, sto lat! Nie mogę uwierzyć, że publikuję tutaj posty już od dwóch lat! Nie do końca jestem z siebie dumny, bo przez ten czas mogło być ich znacznie więcej. Niemniej moją dewizą w prowadzeniu bloga jest stawianie na jakość a nie na ilość.  



 Mam nadzieję, że zauważacie, że każdy z postów, które publikuje dla Was jest skrupulatnie przygotowywany. Potrafię je po stokroć analizować i modyfikować. Ba, jestem w stanie główkować nad jednym słowem kilka kwadransów. Staram się być profesjonalistą i wszystko za co się zabieram chciałbym żeby było bezbłędne. Czasem wychodzi mi to lepiej, czasem gorzej. Niestety jestem tylko człowiekiem. Aczkolwiek nigdy nie polubię tej "wymówki". 






Chciałbym podziękować wszystkim moim czytelnikom. Tym, którzy systematycznie śledzą mojego bloga i zaglądają tutaj z każdą nową notką. To bardzo miłe zebrać jakiekolwiek grono odbiorców, którzy autentycznie czytają to co przygotowuję i zostawiają mi tego dowody w postaci np. komentarzy. Cenię sobie każdą opinię jaką pozostawiacie.


 I istotnie WSZYSTKICH gorąco zachęcam do ich pozostawiania, jak także do pisania maili czy jakiejkolwiek interakcji ze mną. Chciałbym poznać wszystkich do których trafiają moje słowa. Uczucie, że kogoś naprawdę mogę czymś zainteresować jest niezwykłe. Motywuje do dalszego działania.


Dziękuję także przelotnym wędrowcom i tym, którzy pojawiają się tutaj sporadycznie, na kilka chwil. 



Pomyślałem, że uczczę urodziny w formie małego prezentu dla Was. Tak, dzisiaj to "solenizant" daje prezent swoim "gościom". Jest nim sesja zdjęciowa, która jest rzadkością na blogu. Wiem jednak, że zawsze te posty cieszą się wśród Was niemałym zainteresowaniem. Więc czekam jak zwykle na Wasze opinie dotyczące zdjęć i stylizacji.





sweter - Terranova | koszula - Pull&Bear | spodnie - H&M | szelki - H&M | buty - Converse | okulary - aliexpress

Na koniec życzę sobie sam kolejnych dwóch lat mile spędzonych tutaj oraz nieustannie przybywających nowych czytelników. Bez Was to nie ma sensu. Trzymajcie się! : )  

fotograf: Klaudia Popy

wtorek, 9 czerwca 2015

Okulary przeciwsłoneczne - jakie wybrać?

Kalendarzowe lato tuż za rogiem, więc jeżeli nie macie jeszcze swojego obowiązkowego wakacyjnego dodatku, jakimi są okulary przeciwsłoneczne, to jest to ostatni dzwonek, aby go nabyć! Przygotowałem zarówno dla Panów, jak i dla Pań kilka propozycji różnokształtnych okularów, które oferują nam rozmaite marki i wybrałem dla Was te, które spodobały mi się najbardziej. Mam nadzieję, że mój post okaże się dla kogoś pomocny :)

*Klikając na nazwy sklepów pod zdjęciami zostaniecie przeniesieni na strony, gdzie dane okulary można zakupić.

 Dla niego:

Pull&Bear79.90 zł

Ozeo.pl - 19.90 zł

H&M - 29.00 zł
(Marc Jacobs identyczną propozycje oferuje w cenie 450 zł  klik)

Brylove - 45.00 zł
(Oryginalne Ray-bany Clubmaster w cenie 629 zł  klik)

Topman - 64.00 zł


 Dla niej:

Jeepers Peepers - 99.00 zł

H&M - 24.90 zł

Brylove - 45.00 zł

Zara - 79,00 zł

Vans - 49.99 zł
(Z motywem kwiatów także u Dolce&Gabbana za 670 zł  klik)