środa, 29 stycznia 2014

Japońska moda

Od pewnego czasu zauważyłem, że na przeróżnych portalach internetowych pojawiają się nagłówki takich artykułów jak np. "Te zdjęcia sprawią, że zatęsknicie za sandałami i skarpetami" czy "Przerażająca moda". Wchodząc w takie publikacje znalazłem mnóstwo zdjęć, które przedstawiały wielobarwnie i intrygująco ubrane osoby.
Któż to? To Japończycy.
Zaciekawiony fotografiami postanowiłem bardziej zagłębić się w temat japońskiej mody i przy okazji przybliżyć go Wam. Sami stwierdzicie czy zatęskniliście za sandałami i skarpetkami czy wręcz przeciwnie ^^

  Opinia jaka panuje wśród europejczyków na temat japońskiej mody i tamtejszych trendów jest w większości niezbyt przychylna. Ludzie uważani są za dziwolągów czy monstra nie z tej planety. Po części można byłoby się z tym zgodzić - z pewnością wyróżniają się na tle innych nacji. Jednak określenie "dziwoląg" ja zamieniłbym raczej na "urokliwy cudak".
  Niemniej na samym początku trzeba zapytać skąd bierze się ta tendencja do szukania charakterystycznych i niebanalnych stylów wśród mieszkańców Japonii. Odpowiedź tkwi w ich codziennym, zwyczajnym życiu.
  Typowy Japończyk większość swojego dnia spędza w pracy czy w szkole. Jak reszta rówieśników jest przyodziany w jednakowy, niewygodny mundurek czy uniform. Pozbawiony indywidualności staje się bezbarwny. Jedyną okazją do ucieczki od szarego, monotonnego życia staje się weekend. Ulice wypełniają się wtedy oryginalnymi i nietuzinkowo ubranymi ludźmi. Dziewczyna w całości ubrana na różowo, z burzą kolorowych loków, rzęsami przypominającymi ogon pawia, z wielkim misiem pod pachą nie robi na nikim wrażenia. Ubrana w strój pokojówki, z licznymi kokardkami i koronkami, kolejna w sukience rodem z czasów wiktoriańskich czy chłopak wystylizowany na Asha Ketchuma to norma.

Jednym z popularniejszych stylów, który odznacza się elegancją, dziewczęcością i delikatnością to Fashion Lolita. Jednak na przestrzeni lat pojawiały się wszelakie jego odłamy, takie jak np. Sweet Lolita, Neogothic Lolita czy Punk Lolita. Popularność też zdobył styl zwany Ganguro czyli inspiracja trendami europejskimi. W skrócie: tleniony blond, ostry makijaż i mini spódniczki. Japońskim nastolatkom do gustu przypadł styl Decora, czyli "załóżmy wszystkie bransoletki, wisiorki, torebki, zabawki na raz".
Mnie najbardziej spodobał się za to styl zwany Mori Girls. Dziewczyny odznaczające się romantycznymi, dziewczęcymi stylizacjami, nawiązującymi do natury. Pierwsze skrzypce grają pastelowe kolory.
                      
                      

Jako, że prowadzę bloga o modzie męskiej to i tego elementu nie może zabraknąć w dzisiejszym poście.
Mimo, że większość panów w Japonii nie różni się niczym szczególnym od swoich rówieśników z Europy czy USA, to znajdują się i tacy, którym nie brakuje kreatywności. Przedstawicieli płci męskiej w stylach Decora czy Ganguro w żadnym wypadku nie brakuje. Ja jednak wybrałem kilka zdjęć przedstawiających również modnych panów, może mniej widowiskowo, ale równie ciekawie ubranych.





                                                                                                 

15 komentarzy:

  1. Według mnie oni są cudowni. Mają odwagę i własny styl. Sama chciałabym zamieszkać w Japonii gdzie swoboda co do wyrażania siebie jest ogromna. (:

    OdpowiedzUsuń
  2. Hehe, jakkolwiek nie kochałbym Japonii, tak ich moda jednak średnio do mnie przemawia xd Chociaż czasem się znajdą fajnie wystylizowane lolitki czy visual keiowcy : D No i ogólnie idea cosplayowania jest zajebista : ) szkoda, że u nas nie jest to aż takie popularne... tylko na konwentach : (

    A odstawiając na bok moją opinię na temat japońskiej mody jako takiej to muszę przyznać, że fajnie napisałeś tę notkę, oby tak dalej! : D

    OdpowiedzUsuń
  3. dzięki Adrian :) właśnie przeglądam Twojego bloga i muszę przyznać, że jestem (nawet dość pozytywnie) zaskoczony modą panującą na ulicach Japonii. Ile ciekawie i kolorowo ubranych ludzi (: pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. japońska moda jest mega ciekawa.
    jak wszędzie można to podzielić na różne subkultury, choć większość ludzi chyba jednak najbardziej utożsamia tę modę z harajuku.
    to jest typowy miks wszystkiego, różnych inspiracji łączonych ze sobą w ciekawy sposób.

    jednak mnie chyba najbardziej odpowiada minimalistyczna, achromatyczna, japońska moda, nieco bardziej konceptualna i mniej popularna.
    yamamoto, kawakubo wraz z comme des garcons, issey miyake...


    pozdrawiam cieplutko.
    jesuswannatouchme.
    <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Japońska moda jest ciekawa, ale czasami ich stroje są bardzo szokujące :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawy post :) Można się bardzo dużo dowiedzieć :) Pozdrawiam.

    Zapraszam:
    recenzje-aplikacji-android.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi się podoba ta Japońska moda. Jest bardzo oryginalna :)
    obserwujemy?
    http://opinie-telefonow.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. http://www.brylove.pl/product/search.html?query=clubmaster&category_id=&limit=
    I oto to czego szukałeś! Cudownie wygląda Twój blog, mam nadzieję, że uda mi się znaleźć za chwilę czas by więcej poczytać.
    Zapraszam w wolnej chwili do siebie: www.szanski.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajny post! Lubie Japońską modę:)

    http://freshisyummy.blogspot.com/2014/02/once-upon-dream.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Moim zdaniem Japonia jest prawdziwą stolicą mody ulicznej.

    http://www.krenana.pl/

    OdpowiedzUsuń
  11. Kiedy nowy post?:)

    http://freshisyummy.blogspot.com/2014/02/team.html

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam Japońską modę, a zwłaszcza lolity ;w;

    http://modaprzemijastylpozostajex3.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Dawaj tu natychmiast nowy post!:D

    http://freshisyummy.blogspot.com/2014/03/let-go-for-tonight.html

    OdpowiedzUsuń