poniedziałek, 13 czerwca 2016

DIY: Dziennik (w 6 prostych krokach!)







tali bywalcy bloga pewnie zauważyli, że czasem mam małe ciągutki do robótek ręcznych. Pokazywałem już jak zrobić Mapę Huncwotów, jak sporządzić Kremowe Piwo z wioski Hogsmeade a także jak ozdobić stare, niepotrzebne pudełka. Tym razem zaprezentuję Wam instrukcje na stworzenie dziennika. Od najmłodszych lat lubię mieć miejsce, gdzie mogę zapisywać swoje drobne przemyślenia, plany i marzenia. Papierowych stronic nie zastąpi żadna aplikacja na telefonie czy program na komputerze. Uważam, że kartka papieru posiada inspirujące właściwości. Wszystko zapisane na niej wygląda o wiele bardziej przejrzyście i wyraźnie. Wszystkich zachęcam do prowadzenia dziennika czy pamiętnika. Zdecydowanie nie jest to wyłącznie zabawa dla dzieci i nastolatek, jak się powszechnie uważa. Pisanie go niesie ze sobą wiele zalet i działa terapeutycznie. Udoskonalamy styl, wyrażamy i nazywamy emocje, możemy zajrzeć w głąb swojej osobowości czy zapisać ulotne myśli i pomysły. Dziennik tak naprawdę może pełnić funkcję jaką tylko chcecie. W tym poście podsuwam Wam tylko pomysł na jego zewnętrzną aparycję :) 














                                              1. Tektura poprzez swój koloryt i formę nadaje oldschoolowego charakteru. To jest nasza baza dziennika. Do jego stworzenia użyłem tektury, która umieszczona jest zwykle z tyłu bloku rysunkowego. Aby stworzyć okładkę potrzebujemy dwóch, sklejonych ze sobą tekturowych kartek.

 

2. Następnym krokiem jest przyłożenie naszego zeszytu do kartki tak aby z każdej strony pozostało 2 cm. Potem obrysowujemy kształt zeszytu, aby w kolejnym etapie, po uprzednim wycięciu, przymocować go odpowiednio do tektury.  



 3. Po odmierzeniu 2 cm i
obrysowaniu zeszytu przystępujemy do wycięcia nadmiernej ilości tektury. Nie wyrzucaj ścinków. Przydadzą się później. 

4. Następnie mocujemy klejem zeszyt w miejscu, gdzie narysowaliśmy jego kształt. Zaginamy także dwucentymetrowe krawędzie i
przyklejamy do okładki zeszytu. 







 Powinno prezentować się to w ten sposób



 


5. Kolejnym etapem jest stworzenie na naszej nowo powstałej okładce charakterystycznego napisu. Na początku można posłużyć się ołówkiem, aby później poprawić i wzmocnić kontury cienkopisem.


6. Ostatnią częścią jest wykonanie swoistej zakładki dla stron naszego dziennika, która nada niebanalnego efektu. W tym celu przydadzą się nam kawałki tektury, które odcinaliśmy na początku. Odrysowujemy pożądany kształt i wycinamy. Robimy w zakładce dziurkę przez którą poprowadzimy około pół metra naszego sznurka. Na końcu tworzymy supeł. Ów supeł przyklejamy na wierzchu, w środkowej części naszej okładki.    


Jeżeli chcemy dodać wyjątkowego charakteru naszej zakładce, możemy urozmaicić ją własnymi napisami czy rysunkami. Ja zdecydowałem się na japońskie słowa i mini rysunek konsoli GameBoy. Na sam koniec przewiązałem dziennik sznurkiem, który mi pozostał.

Dla dociekliwych ^ ^
 読む - czytać
日記 - dziennik



I gotowe!
Ja Wam się podoba pomysł? Prowadzicie własny dziennik?
Czekam na Wasze komentarze. 

poniedziałek, 6 czerwca 2016

Ćwierkać albo nie ćwierkać, czyli kilka słów o Twitterze


    adam na początku pytanie: Kto z Was posiada konto na Twitterze? Domyślam się, że jest to niewielka garstka osób. Twitter nie wiedzieć czemu uchodzi w Polsce za narzędzie dla hipsterów. Ja dokonałem rejestracji na portalu w 2012 roku. Motywem, który mnie do tego skłonił była przede wszystkim chęć śledzenia zagranicznych idoli i celebrytów. Ktoś powie, że za pośrednictwem Facebooka mogę robić to samo. Niekoniecznie. Relacja pomiędzy artystą a fanami na Twitterze jest bardziej złożona. O ile portal Marka Zuckerberga służy przede wszystkim do udostępniania oficjalnych informacji, tak Twitter jest miejscem, gdzie ten kontakt jest bardziej zażyły.

Dlaczego Twitter nie jest aż tak popularny w Polsce?
   Na całym świecie Twitter jest drugim najpopularniejszym portalem społecznościowym. Skupia pół miliarda użytkowników, w tym ponad 200 milionów codziennie aktywnych. W Polsce są to 2 miliony (choć obecnie tendencja jest wzrostowa). Najbardziej "żywą" grupą userów są dziennikarze i politycy. Być może jest kilka czynników przez które Twitter nie przyjął się u nas tak dobrze, jak w innych krajach. Po pierwsze nasz ojczysty język jest bardzo rozbudowany. Posiadamy długie i obszerne słownictwo, więc trudno wyrazić myśli w 140 znakach, które dopuszczalne są w jednym tweetcie. Po drugie Facebook wkroczył do Polski z opóźnieniem. Ówcześnie nie posiadał on możliwości zakładania oficjalnych kont dla artystów, tutaj prym wiódł Twitter. Dostaliśmy Facebooka z pełnym pakietem, więc Twitter nie wydawał się tak atrakcyjny. Przypuszczam także, że dla Polaków interfejs tego portalu jest po prostu zagmatwany i skutecznie odstrasza. Mnóstwo tweetów, hashtagów i opcji. Można się pogubić.

   Coraz częściej młodzież z innych krajów ucieka z Facebooka właśnie na Twittera poszukując większej swobody i indywidualności. I także u nas obserwuje się zjawisko tworzenia nowych kont głównie przez nastolatków. Ot, jedne z najpopularniejszych kont w Polsce należą właśnie do ich idoli - Dawida Kwiatkowskiego, Honoraty Skarbek czy Roberta Lewandowskiego. Eksperci twierdzą, że to właśnie dzięki młodzieży Twitter w Polsce ma szansę stawać się coraz bardziej popularny.
Zalety posiadania konta
   Twitter jest najszybszym medium. Wszystkie najważniejsze informacje pojawiają się tam jako pierwsze. Kolumna "Trendów" jest według mnie kapitalną sprawą. Jest to zbiór najpopularniejszych na świecie tagów. Jeden rzut okiem wystarczy, aby wiedzieć co dzieje się na całym globie. Międzynarodowa interakcja ludzi jest tam największa. Domeną portalu jest przede wszystkim stawianie na słowo. Dyskusja, komentarze, wymiana zdań. W przeciwieństwie do Facebooka, gdzie zalewani jesteśmy zdjęciami oraz natrętnymi reklamami. Tak jak wspomniałem, ogromna baza znanych osób i łatwość komunikowania się z nimi jest jedną z głównych cech portalu.

   Jeżeli ktoś z Was jest zaintrygowany serwisem, bądź zwyczajnie już jest aktywnym użytkownikiem, to zapraszam do obserwowania mojego konta (@siradrianerro). Bardzo chętnie będę wchodził w interakcję i rozmowy z Wami.